Premier League – zapowiedź nowego sezonu ligi angielskiej

Premier League – zapowiedź nowego sezonu ligi angielskiej

W czasie wakacji wzrok wszystkich kibiców piłki nożnej na świecie był zwrócony ku europejskiej ziemi, gdzie 24 reprezentacje rywalizowały o Mistrzostwo Europy. Zwycięzcą tych rozgrywek po raz czwarty została Hiszpania. Podobnie sprawa się miała w przypadku Copa America, które rozgrywano w Stanach Zjednoczonych, gdzie triumfowała Argentyna.Powiedzieć, że były to tematy poboczne lub zastępcze, to lekkie nadużycie, ale to właśnie zmagania ligowe dostarczają kibicom najwięcej emocji, a Ci nie mogą się doczekać rozpoczęcia sezonu w ich ulubionych ligach.

33 sezon Premier League

Nadchodzące rozgrywki ligi angielskiej będą 33 sezonem spod znaku Premier League oraz 126 sezonem najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii. Będzie to także pierwszy sezon, w którym sędziowie będą mieli do dyspozycji półautomatyczny spalony. Kluby Premier League jednogłośnie zgodziły się na wprowadzenie tego systemu.

Do najwyższej klasy rozgrywkowej wracają mistrzowie EFL Championship – Leicester City i zwycięzca baraży Southampton. Obie ekipy wywalczyły powrót po roku nieobecności. Trzecim beniaminkiem, jest Ipswich Town, które powraca do Premier League aż po dwudziestoletniej nieobecności. Wymienione kluby zastąpią odpowiednio: Luton Town, Burnley oraz Sheffield United.

Kto jest faworytem do zdobycia tytułu?

Czy Manchester City dokona czegoś niesamowitego i zdoła obronić tytuł Premier League aż piąty raz z rzędu? Wyczyn ten z pewnością podrażni ambicje kibiców Arsenalu, którzy rok w rok liczą na to, że ich klub zdoła przerwać hegemonię The Citizens.

Chelsea po raz kolejny postawiła na nowego trenera, a został nim Włoch – Enzo Maresca, który w poprzednim sezonie wywalczył awans do Premier League z wcześniej wspomnianym Leicester City. Trzeba zaznaczyć, że Lisy zdobyły prawie 97 punktów, co daje średnią 2,02 punktu na mecz. Świetny wynik na zapleczu ligi spowodował, że Maresca otrzymał angaż w poważnym klubie.

Do zmian doszło też w Liverpoolu, gdzie po wielu latach pracy ze stanowiska ustąpił Jurgen Klopp, a zastąpi go debiutant Arne Slot. Holender przez ostatnie lata prowadził Feyenoord, który pod jego wodzą sięgnął po mistrzostwo Holandii w sezonie 2022/2023. Dobra praca Arne Slota spowodowała, że otrzymał on szansę zastąpienia wielkiego Jurgena Kloppa.

W ubiegłym sezonie byliśmy świadkami zaciętego wyścigu o tytuł, w którym udział brały trzy kluby: Manchester City, Arsenal i Liverpool. Z rywalizacji jako pierwsi odpadli The Reds. Zespół Jurgena Kloppa zaliczył serię rozczarowujących występów, które rozwiały marzenia o tytule zwieńczającym pracę Niemca na Anfield Road. Ostatecznie Arsenal również musiał uznać wyższość drużyny prowadzonej przez Pepa Guardiolę.

Jak będzie w nadchodzącym sezonie? Arsenal rok w rok nie wytrzymuje presji i trudów całego sezonu. Chelsea z nowym trenerem to jedna wielka niewiadoma. Nie wiemy też, czego spodziewać się po Liverpoolu Arne Slota.

Wszystko więc wskazuje, że to Manchester City ma największe szanse zdobycie kolejnego mistrzostwa Anglii. Stabilność, doświadczenie, wybitna kadra i świetny trener, to połączenie, które może zaowocować kolejnym tytułem dla The Citizens.

Kto powalczy o Top Four?

Każdy z wyżej wymienionych klubów zbroi się przed nadchodzącym sezonem. Pep Guardiola ściągnął do siebie 20-letniego Savinho, za którego Manchester City zapłaci około 30,8 mln funtów. Obywatele rozstali się z Julianem Alvarezem, który zamieni Manchester na Atletico Madryt. Możemy być pewni, że klub już szuka następcy na jego miejsce.

Czerwone Diabły także nie próżnują. Manchester United chce powalczyć przynajmniej o Top 4, a aby tego dokonać, muszą szukać wzmocnień na wielu pozycjach. Do klubu z Old Trafford trafił już młody obrońca Leny Yoro oraz Matthijs de Ligt, którzy mają zadbać o grę obronną drużyny oraz Joshua Zirkzee z Bolonii. Napastnik ma wzmocnić linię ofensywną zespołu.

Po odejściu Mauricio Pochetino, Maresca zostanie piątym menedżerem Chelsea od czasu, gdy Todd Boehly i jego współpracownicy kupili klub w maju 2022. Przez dwa lata do The Blues trafiło mnóstwo piłkarzy, którzy w ostatecznym rozrachunku nie wnieśli do tej pory oczekiwanej jakości. Mimo to Chelsea planuje włączyć się w walkę o tytuł, a przynajmniej o miejsce, które gwarantuje udział w Lidze Mistrzów.

Aston Villa, Newcastle i Tottenham to kluby, na które również warto bacznie spoglądać. Rywalizacja o mistrzostwo oraz pozostałe miejsca w czubie zapowiadają się jak co roku bardzo ciekawie!

Pozostaje nam czekać i obserwować, jak potoczą się wydarzenia nadchodzącego sezonu

Które drużyny powalczą o Ligę Europy i Ligę Konferencji?

W tym zestawieniu nie może zabraknąć Manchesteru United oraz Chelsea. Oba kluby mają wysokie aspiracje, ale te mogą zostać bardzo szybko zweryfikowane przez trudy całego sezonu. Obie drużyny na wypadek braku awansu do Ligi Mistrzów są głównymi kandydatami do zajęcia miejsc premiowanych grą w Lidze Europy i Konferencji.

Newcastle United, Aston Villa, Brighton to kolejne drużyny, które co roku odnotowują progres. W nadchodzącym sezonie również zamierzają napsuć krwi faworytom, a przy tym zdobyć kwalifikacje do Ligi Europy bądź Ligi Konferencji. Nie zapominajmy o West Ham, który pod wodzą nowego trenera Julena Lopeteguiego może okazać się odkryciem rozgrywek.

Typowanie Premier League nie jest łatwe, ale jedno jest pewne – kibice Premier League mogą liczyć na emocjonującą walkę o europejskie puchary.

Czarny Koń rozgrywek – kto nim zostanie?

W poprzednich rozgrywkach to Aston Villa zaskoczyła wszystkich i po imponującym sezonie zajęła czwarte miejsce z 68 punktami. Za nimi znaleźli się między innymi Spurs, Chelsea czy Newcastle.

Świetne wyniki dały Aston Villi awans do Ligi Mistrzów. To jednak może okazać się bronią obosieczną, ponieważ mała głębia składu może spowodować, że ekipa z Villa Park nie będzie w stanie powtórzyć wyniku z ubiegłego sezonu.

Eksperci jako czarnego konia typują między innymi Crystal Palace. Londyński klub pod wodzą Olivera Glasnera osiągał świetne wyniki w drugiej połowie sezonu. Od lutego Palace mogło się pochwalić bilansem 7 zwycięstw, 3 remisów i tylko 3 porażek.

Nie możemy przekreślać takich drużyn jak Brentford. Co prawda, drużyna Thomasa Franke zajęła dopiero 16 miejsce, ale było to spowodowane przede wszystkim brakiem Ivana Tooneya, który zapewniał im mnóstwo bramek, a był niedostępny w związku z zawieszeniem za uprawianie hazardu. Dobra gra w nadchodzącym rozgrywkach może odmienić wszystko o 180 stopni.

Premier League 2024/25 – przewidywania bukmacherów

Co na to wszystko zakłady bukmacherskie online? Bukmacherzy wskazują, że to Manchester City ma największą szansę na zdobycie 5 tytułu z rzędu (kurs 2.15). Za The Citizens plasuje się Arsenal, który po wielu latach zamierza odebrać trofeum z rąk Pepa Guardioli (kurs 2.85).

Na dalszym planie znajduje się Liverpool (kurs 7.95), Chelsea (kurs 19.00), Manchester United (23.00, Tottenham Hotspur (26.10), Newcastle (33.0) i Aston Villa (51.00). Najmniejsze szanse na zdobycie mistrzostw Anglii ma beniaminek Ipswich Town (1300.00).

Kto według bukmacherów znajdzie się w Top Four? Manchester City, Arsenal i Liverpool to tzw. “pewniaczki”. Za nimi znajdują się Chelsea (kurs 2.40), Newcastle (3.00), Manchester United (3.05), Tottenham (3.05), Aston Villa (4.00), Brighton (14.90) i West Ham United (16.20).

Kto w takim razie powalczy o koronę króla strzelców? Bukmacherzy za faworyta uważają Erlinga Haalanda (kurs 1.67). Zagrozić mu mają Mohamed Salah (10.60), Aleksander Isak (15.40), Ollie Watkins (16.00), Cole Palmer (18.00) i Darwin Nunez (18.30).