Liga Konferencji Europy w tym roku wywołuje w Polakach, naprawdę spore emocje, co wynika w głównej mierze z bardzo dobrej postawy, polskich drużyn. Jagiellonia była skazywana na dotkliwą porażkę, nie mniej jednak, dosłownie w ostatniej minucie meczu, zawodnikom Jagielloni udało się strzelić bramkę na 2-1 i w ten sposób wygrać mecz z faworyzowaną FC Kopenhagą. Jest to rezultat, który był olbrzymim zaskoczeniem również dla wiernych fanów Jagielloni Białystok.
Legia również zaskoczyła. Real Betis od zawsze był bardzo problematycznym rywalem dla polskich zespołów, nie mniej jednak Legionistom udało się wygrać ten mecz 1-0. Ciekawostką jest, to, że zarówno Betis jak i Kopenhaga to miały być dla naszych drużyn, zdecydowanie najtrudniejsze starcia w lidze konferencji dla naszych zawodników. Oba te mecze miały skończyć się porażką lub w najlepszym przypadku remisem Legii, jednak na przekór wszystkim, dwie polskie drużyny, które pozostały w pucharach europejskich, zgarnęły pełną pulę punktów. Czwarta edycja Ligi Konferencji zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Jak punkty z Ligi Europy wpływają na pozycję polski w rankingu UEFA?
Tak dobre wyniki są również ważne pod kątem wzmocnienia Ekstraklasy. Polska liga walczy bowiem o 15 miejsce w rankingu UEFA. Ekstraklasa zajmuje obecnie 18 miejsce w rankingu. Pozycja 15 pozwoli nam na wystawienie aż dwóch drużyn w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Jest więc o co walczyć.
Oczywiście, faktem jest, że wielu dyletantów twierdzi, że liga konferencji to tak naprawdę zaścianek Europy i nikogo, te rozgrywki nie obchodzą. Nic jednak bardziej mylnego. Same statystyki u bukmacherów wskazują wyraźnie na to, że jest wiele osób, dla których liga konferencji Europy jest niezwykle istotna, dlatego też mając to na uwadze, postanowiliśmy przygotować dla was ten artykuł.
Kto będzie zwycięzcą czwartej Ligi Konferencji Europy 2024/2025 – najwięksi faworyci według bukmacherów
Na ten moment mamy do czynienia z fazą grupową, gdzie zespoły biją się o awans i wyjątkowo dobra postawa zarówno Jagielloni Białystok jak i Legii Warszawa, może nas cieszyć. Na ten moment o tytuł rywalizuje 36 zespołów.
Jeżeli chodzi o zakłady bukmacherskie, to musimy zwrócić uwagę przede wszystkim na faworytów. Po pierwsze największym pretendentem do ostatecznego zwycięstwa są niebiescy, czyli Chelsea F.C., klub który co roku walczy o wysoką pozycję w tabeli Premier League. The Blues trafili do Ligii konferencji i z pewnością daleko im do formy, którą dysponowali lata temu. Nie mniej jednak drużyna jest obecnie pod wodzą nowego szkoleniowca, Enzo Mareski.
Niebiescy liczą na to, że to właśnie dzięki niemu, będą oni w stanie wrócić na szczyt. Kurs na The Blues, to zaledwie 2.60 więc widać, że również bukmacherzy wychodzą z założenia, że największe szanse na sukces ma właśnie Chelsea F.C. Drugim faworytem do trofeum jest Real Betis. Dokładnie ten sam Real Betis, który sensacyjnie w grupie przegrał z Legią Warszawa 1-0. Kurs na Real Betis to 5.50. Na trzecim miejscu w gronie faworytów jest Fiorentina z ligi włoskiej. Na Fiorentinie kurs to aż 6.00.
Warto jednocześnie zauważyć, że w tym zestawieniu, aż trzy drużyny mają kurs 17.50, a są to po pierwsze Heidenheim, po drugie Panathinaikos AO, a po trzecie FC Kopenhaga. Ta ostatnia sensacyjnie przegrała z naszą Jagiellonią Białystok 2-1 po bramce straconej w 97 minucie meczu. Patrząc na tą listę można zasadniczo wyciągnąć dwa wnioski.
Po pierwsze, jeżeli ktoś uważa że liga konferencji Europy jest niewiele warta, to sam zestaw drużyn z pewnością zmieni opinie takiej osoby na ten temat. Drugą interesującą kwestią jest niewątpliwie zaskakująco dobra postawa Polskich zespołów. Na ten moment wprawdzie jest za wcześnie na to, żeby rzucać jakimś wyrokami, ale kto wie? Może to właśnie Jaga i Legia będą w tym roku czarnymi końmi tego turnieju? Na to zdecydowanie liczymy, zwłaszcza z perspektywy rankingu UEFA.
Liga Konferencji 2024/25 – terminarz polskich klubów
Jeżeli interesuje was nie tylko liga konferencji zakłady, ale również występy polskich drużyn, to poniżej mamy przygotowany terminarz polskich drużyn. Prezentuje się on następująco:
Jagiellonia Białystok
- 03.10.2024: FC Kopenhaga – Jagiellonia Białystok;
- 24.10.2024: Jagiellonia Białystok – Petrocub Hincesti;
- 07.11.2024 – Jagiellonia Białystok – Molde FK;
- 28.11.2024 – NK Celje – Jagiellonia Białystok;
- 12.12.2024 – FK Mlada Boleslav – Jagiellonia Białystok;
- 19.12.2024 – Jagiellonia Białystok – Olimpija Lublana;
Jak wspomnieliśmy wcześniej, zdecydowanie największym wyzwaniem dla Jagielloni Białystok była właśnie FC Kopenhaga. Zwycięstwo Jagielloni było nie tylko dużym zaskoczeniem, ale również dało drużynie z Białegostoku naprawdę cenne trzy punkty. Kolejny mecz polska drużyna zagra z Petrocub Hincesti, który jest zdecydowanie najsłabszym rywalem ze wszystkich. Liczymy więc na kolejne trzy punkty. Kolejnym trudnym wyzwaniem dla Białostoczan może być Molde.
Legia Warszawa
- 03.10.2024: Legia Warszawa – Betis Sewilla;
- 24.10.2024: TSC Backa Topola – Legia Warszawa;
- 07.11.2024 – Legia Warszawa – Dynamo Mińsk;
- 28.11.2024 – Omonia Nikozja – Legia Warszawa;
- 12.12.2024 – Legia Warszawa – FC Lugano;
- 19.12.2024 – Djurgardens – Legia Warszawa;
Zarówno Legia jak i Jagiellonia z najsilniejszym rywalem z grupy zmierzyły się już w pierwszej kolejce. Kolejnym rywalem Legii będzie TSC Back Topola. Ponownie jak w przypadku Jagi, Topola również jest zdecydowanie najsłabszym zespołem w tej grupie. Dlatego też zdobycie trzech punktów, to obowiązek dla naprawdę dobrze dysponowanej w tym sezonie Legii Warszawa. Z pozostałych rywali zdecydowanie najtrudniejszym będzie Dynamo Mińsk.
Liga konferencji Europy – największe hity, które zdecydowanie warto obstawić
Puchary Europy rządzą się, swoimi prawami. Mimo że całe rozgrywki są interesujące, to jednak w każdym sezonie i na każdym szczeblu rozgrywek, pojawiają się pewne spotkania, które wywołują zdecydowanie znacznie więcej emocji niż inne. Ciekawe jest to, że już w pierwszej kolejce odbyły się trzy mecze, które zdecydowanie przyciągnęły bardzo dużo uwagi, a było to starcie między Legią Warszawą i Realem Betisem, mecz między FC Kopenhagą i Jagiellonią Białystok oraz spotkanie pomiędzy Chelsea F.C. oraz Gent. Czy to znaczy, że nie będziemy już mieli ciekawych meczów w fazie grupowej? Wręcz przeciwnie, szykuje się kilka, wyjątkowo interesujących spotkań, a do najważniejszych można zaliczyć:
- Panathinaikos – Chelsea FC – 24 października;
- Gent – Molde – 24 października;
- Real Betis – FC Kopenhaga – 24 października;
- APOEL – Fiorentina – 7 listopada;
- Jagiellonia – Molde – 7 listopada;
- FC Kopenhaga – Istanbul Basaksehir – 7 listopada;
- FC Heidenheim – Chelsea FC – 28 listopada;
- Fiorentina – LASK – 12 grudnia;
- Istanbul Basaksehir – 1. FC Heidenheim – 12 grudnia;
- Djurgardens IF – Legia Warszawa – 19 grudnia;
Polscy kibice z pewnością będą czekać na spotkania w których udział wezmą polskie drużyny. Faza play off, a nawet 1/8 finału stoi przed nimi otworem. Zwłaszcza, jeżeli nadal będą tak dominować fazę grupową.
Liga konferencji Europy ciekawe mecze i dobra zabawa przy zabawach bukmacherskich
Liga konferencji Europy jest trzecią ligą jeżeli chodzi o europejskie puchary. Nie mniej jednak, nie znaczy to, że nie jest ona interesującą i nie niesie wyjątkowych emocji. Wszyscy zasadniczo liczą na to, że to Chelsea F.C. wygra te rozgrywki i wydaje się to być całkiem oczywiste założenie.
Nie mniej jednak, to co nas cieszy, to bardzo dobre występy polskich drużyn w pierwszych meczach fazy grupowej. Zarówno Legia Warszawa jak i Jagiellonia Białystok pokazały się z fantastycznej strony i wygrały mecze z faworytami w swoich grupach. Jesteśmy pewni, że liga konferencji Europy przyniesie jeszcze wiele fantastycznych spotkań. Tak czy inaczej, jeżeli interesują was emocje związane z ligą Europy, to serdecznie zapraszamy do obstawiania zakładów.
Wiele meczów może okazać się prawdziwym zaskoczeniem dla kibiców i szczerze mówiąc dokładnie na to liczymy. Nie ma bowiem nic lepszego od mocno emocjonujących meczów, które trzymają nas w napięciu, aż do ostatniej minuty. A to że polskie kluby dają sobie świetnie radę, to dodatkowy atut.
Jak obecnie prezentuje się tabela Ligi Konferencji?
- Chelsea F.C. – 6 pkt;
- Fiorentina – 6 pkt;
- Legia Warszawa – 6 pkt;
- Lugano – 6 pkt;
- Vitoria Guimaraes – 6 pkt;
- Hearts – 6 pkt;
- Jagiellonia Białystok – 6 pkt;
- Rapid Wiedeń – 6 pkt;
- FC Heidenheim – 6 pkt;
- Shamrock Rovers – 4 pkt;
- Borac Banja Luka – 4 pkt;
- Cercle Brugge – 3 pkt;
- NK Celje – 3 pkt;
- Pafos FC – 3 pkt;
- Molde FK – 3 pkt;
- Omonia Nikozja – 3 pkt;
- Olimpija Ljubljana – 3 pkt;
- FC Noah – 3 pkt;
- TNS – 3 pkt;
- Gent – 3 pkt;
- FK Astana – 3 pkt;
- Vikingur Reykjavik – 3 pkt;
- HJK – 3 pkt;
- Djurgarden – 1 pkt;
- FC Kopenhaga – 1 pkt;
- APOEL Nikozja – 1 pkt;
- Real Betis – 1 pkt;
- LASK – 1 pkt;
- Panathinaikos Ateny – 1 pkt;
- Dynamo Mińsk – 0 pkt;
- Mlada Boleslav – 0 pkt;
- TSC Backa Topola – 0 pkt;
- Basaksehir – 0 pkt;
- CS Petrocub – 0 pkt;
- St. Gallen – 0 pkt;
- Larne – 0 pkt;
Warto zauważyć, że zespoły z miejsc 1-8 od razu awansują do 1/8 finału podczas gdy ekipy z miejsc 9-24 trafią do 1/16 finału.

