Zapowiedź Bundesligi 2024/25. Czy Bayern wróci na tron?

Zapowiedź Bundesligi 2024/25. Czy Bayern wróci na tron?

Jeżeli chodzi o zagraniczne ligi w kontekście polskich kibiców, to chyba, żadna nie jest aż tak bliska naszym sercom jak właśnie Bundesliga. Wynika to w głównej mierze z faktu, że to właśnie w tej lidze, wielu naszych najlepszych piłkarzy święciło zdecydowanie swoje największe sukcesy.

Kiedy wielka trójka grała w Borussi Dortmund, to wtedy Polacy kibicowali tej niemieckiej drużynie i trudno się dziwić. Następnie Robert Lewandowski, najlepszy zawodnik w historii naszego kraju przeniósł się do Bayernu Monachium. Tam również grał naprawdę wybitne spotkania, a legendarne pięć goli w 11 minut w meczu z Wolfsburgiem, to wyczyn, którego chyba nigdy, nikt nie powtórzy. Bundesliga jest tak lubiana również przez to, że jest ona jedną z bardziej wyrównanych lig i często potrafi zaskakiwać swoich kibiców.

Mając to na uwadze, podjęliśmy decyzję o tym, że dzisiejszy artykuł, będzie poświęcony właśnie niemieckiej lidze. Przeanalizujemy, które zespoły mają największą szansę na odniesienie triumfu i na kogo powinniśmy stawiać w tym sezonie. Zapraszamy do lektury.

Mistrz Niemiec w sezonie 2024/2025 czy Bayern Monachium znowu zostanie mistrzem?

Jeżeli chodzi o zakłady bukmacherskie to w tym momencie zdecydowana większość z nas zastanawia się nad jednym. Mianowicie nad tym, czy Bayern Monachium w tym sezonie wróci na tron. Zasadniczo rywalizacja o tron, wywołuje wypieki na twarzy w kibicach dwóch klubów. Pierwszym z nich (co może być zaskoczeniem dla wielu kibiców, którzy nie śledzą regularnie Bundesligi), jest Bayer Leverkusen. To właśnie Leverkusen w zeszłym sezonie, sięgnął po tytuł mistrza rozgrywek niemieckiej, pierwszej ligi. Są oni zdecydowanie głodni sukcesu i z pewnością będą chcieli udowodnić w tym roku, że zwycięstwo z poprzedniego sezonu nie było przypadkowe.

Bayer Leverkusen chce powtórzyć sukces z poprzedniego sezonu

Bayer Leverkusen może naprawdę sporo namieszać w tegorocznych rozgrywkach Bundesligi i zdają sobie sprawę z tego również bukmacherzy o czym świadczy fakt, że kurs na wygranie przez nich największego trofeum to 4.50. Leverkusen gra naprawdę świetnie i udowadnia to również na początku tego sezonu. Drugą drużyną jest oczywiście Bayern Monachium, który co roku jest głównym faworytem do tyłu. Kurs na Bawarczyków, to zaledwie 1.30 co nie powinno być dla nikogo żadnym zaskoczeniem. Bayern Monachium, to zawsze niezwykle mocna ekipa, co udowadnia praktycznie każdego roku. Wiele osób zakłada, że to właśnie między tymi dwoma zespołami rozegra się walka o mistrzostwo.

W lidze mogą namieszać jeszcze inne zespoły. Kolejną drużyną z kursem 15.00 jest RB Lipsk. RB Lipsk to ciekawy zespół, którego największym atutem jest zdecydowanie wyrównana forma przez cały sezon. Wydaje się, że Lipsk może sporo zwojować, jeżeli przyłożą się w tym roku do gry.

Kolejnym sensownym pretendentem do tytułu jest Borussia Dortmund z kursem 25.00. Kto z kibiców, pamięta naprawdę wielką rywalizację między Bayernem a Borussią zwłaszcza za czasów złotej trójki? To były rozgrywki, które wiele osób oglądało z wypiekami na twarzy. Bukmacherzy mają jednak wątpliwości co do ostatecznego sukcesu drużyny z Dortmundu, głównie dlatego, że niedawno przeszła ona olbrzymie zmiany. W końcu nowym trenerem zespołu został Nurim Sahinem, a jego asystentem nikt inny, tylko zawodnik ze złotej trójki czyli Łukasz Piszczek.

Takie zmiany często jednak wpływają źle na dany zespół, zwłaszcza na początku sezonu, czego najwidoczniej obawiają się bukmacherzy. Nie mniej jednak, drużyny z Dortmundu nigdy nie można skreślać. Wygląda na to, że między tymi czterema zespołami rozegra się walka o mistrzostwo. Na kolejnym miejscu w tym zestawieniu jest Eintracht a kurs na wygranie ligi przez tą drużynę to aż 75.00. Pamiętajmy jednak o tym, że niemiecka liga lubi zaskakiwać.

Bundesliga 24/25 – czy beniaminkowie Bundesligi mogą zmienić układ sił w tabeli?

Jeżeli chodzi o zakłady bukmacherskie Bundesliga, to wiele osób zastanawia się również nad tym, czy beniaminkowie w Bundeslidze mogą mieć wpływ na to jak w tym sezonie ułoży się tabela niemieckich rozgrywek?

Historia ligi Niemieckiej wyraźnie pokazuje to, że wiele zespołów ma trudność z zaadaptowaniem się do wyższego poziomu jaki oferuje Bundesliga. W tym roku do Bundesligi trafiły dwa zespoły, to jest Holstein Kiel, jeden z najstarszych zespołów w lidze Niemieckiej, który założono w roku 1900. Drugą drużyną zaś jest FC St. Pauli, które wraca do najwyższego poziomu rozgrywek niemieckich po 13 długich latach. Czy te drużyny mają szansę na utrzymanie lub na wywalczenie wysokiej pozycji w tabeli?

Wydaje się, że tak ze względu na swoje, istotne atuty. Po pierwsze mamy więc Holstein Klein, które jest znane przede wszystkim ze swojej pracy z młodzież. Oczywiście wymaga, to czasu nie mniej jednak należy zauważyć, że to rzeczywiście popłaca, a pojawienie się Holstein Klein w rozgrywkach pierwszej ligi niemieckiej, tylko o tym świadczy. Jeżeli zaś chodzi o St. Pauli, to jednym z największych atutów tej drużyny są właśnie kibice. Mało który zespół ma tak fanatycznych fanów jak St. Pauli, są oni wręcz jak dwunasty zawodnik tego zespołu.

Ciekawe transfery w tym sezonie Bundesligi

Bundesliga, jest jedną z najbardziej aktywnych lig jeżeli chodzi o transfery. Widać to zresztą w tym sezonie i zwrócili na to uwagę również sami bukmacherzy, którzy zauważyli, że obecne transfery, mogą naprawdę zawojować Bundesligę w tym roku. Jeżeli chodzi o transfery, to następująco:

  • Michael Olise – Bayern Monachium – 53 mln euro;
  • Joao Palhinha – Bayern Monachium – 51 mln euro;
  • Hiroki Ito – Bayern Monachium – 23,50 mln euro;
  • Waldemar Anton – Borussia Dortmund – 22,50 mln euro;
  • Ermedin Demirovic – VFB Stuttgart – 21 mln euro;
  • Martin Terrier – Bayern Leverkusen – 20 mln euro;
  • Serhou Guirassy – Borussia Dortmund – 18 mln euro;
  • Alex Garcia – Bayer Leverkusen – 18 mln euro;
  • Hugo Ekitike – Eintracht Frankfurt – 16,50 ml euro;
  • Jeanuel Belocian – Bayer Leverkusen – 15 mln euro;

Kto z tych zawodników może mieć bardzo duży wpływ na sytuację w Bundeslidze? Wydaje się, że zawodnicy, którzy mogą zmienić układ sił w niemieckiej lidze to Olise, Ito, Terrier i Anton. Czy tak będzie w rzeczywistości? Czas pokaże.

Bundesliga 2024/2025 – jakie drużyny biorą udział w rozgrywkach ligi niemieckiej w tym sezonie?

  • Bayern Monachium;
  • Bayer 04 Leverkusen;
  • RB Leipzig;
  • Borussia Dortmund;
  • VFB Stuttgart;
  • Eintracht Frankfurt;
  • VfL Wolfsburg;
  • SC Freiburg;
  • TSG 1899 Hoffenheim;
  • Borussia Mönchengladbach;
  • 1.FC Union Berlin;
  • SV Werder Bremen;
  • FC Augsburg;
  • 1. FSV Mainz 05;
  • 1. FC Heidenheim 1846;
  • VfL Bochum;
  • FC St. Pauli;
  • Holstein Kiel;

Liga niemiecka – jak prezentuje się tabela?

Sezon Bundesligi rozpoczął się na dobre, więc z przyjemnością przedstawimy wam obecną tabelę jeżeli chodzi o niemiecką ligę, a prezentuje się ona następująco:

Po 6 meczach na prowadzeniu jest oczywiście Bayern Monachium, który ma 14 punktów. Drużyna z Monachium na ten moment ma na swoim koncie 4 wygrane mecze oraz 2 remisy. Bayern Monachium pokazuje swoje aspiracje do tytułu o czym świadczy fakt, że na ten moment nie przegrali jeszcze żadnego spotkania. Na drugim miejscu jest wspomniany już w tym artykule RB Lipsk, który również ma 14 punktów. Drużyna z Lipska także nie przegrała żadnego meczu i na swoim koncie mają 4 zwycięstwa i 2 remisy.

Na trzecim miejscu, co może być zaskakujące jest Eintracht Frankfurt, który ma 13 punktów. Drużyna z Frankfurtu również wygrała 4 mecze, do tego ma na swoim koncie 1 remis oraz 1 przegraną. To co może zaskakiwać, to jak do tej pory postawa Leverkusen i Borussi przynajmniej na początku sezonu. Bayer Leverkusen jest obecnie na 5 miejscu. Obecny mistrz ligi niemieckiej ma na swoim koncie 3 wygrane, 2 remisy oraz jeden przegrany mecz, mają więc 11 punktów. Borussia z kolei zajmuje dopiero 7 miejsce, mając na swoim koncie 10 punktów. Drużyna z Dortmundu na ten moment ma 3 wygrane mecze, 1 remis i 1 porażkę.

W strefie spadkowej obecnie jest Hoffenheim, który ma na swoim koncie 4 punkty po 6 meczach. Przedostanie miejsce na ten moment w tabeli zajmuje Holstein Kiel, które ma 2 punkty. Ostatnie miejsce okupowane jest przez Bochum. Drużyna ta, ma na swoim koncie zaledwie 1 punkt. Jeżeli sytuacja dalej będzie się tak rozwijać, to najpewniej pożegnamy zarówno Bochum jak i Holstein Kiel.

Faktem jest to, że jest to dopiero początek sezonu, nie mniej jednak obecna dominacja Bayernu Monachium. Ciekawe jest to jak będzie dalej rozwijać się sytuacja w Bundeslidze. Wygląda na to, że tegoroczne rozgrywki mogą być ciekawe.